piątek, 10 listopada 2017

57. Last night story

Pomimo że rzadko dodaje posty, wciąż tu wracam. Mam sentyment do tego bloga i trudno mi się z nim rozstać. Czasami fajnie jest zrelaksować się przy grafice i muzyce, a potem wrzucić tu tego owoc. Przez jakiś czas chciałam zrobić notkę halloweenową jednak zabrakło mi czasu. 31 października zbyt szybko mnie dopadł, a nie zdążyłam nic przygotować. Potem miałam trochę wolnego, więc zrobiłam to, co możecie zobaczyć w tym poście.
Przez siostrę wciągnęłam się w Stranger Things i jak tylko wyszedł 2 sezon, od razu pochłonęłam wszystkie odcinki, dlatego też dziś pojawiły się sygnaturki z serialową Eleven i Nancy. Kto nie oglądał tego serialu, gorąco polecam! Przyznam się, że najwięcej czasu poświeciłam na dobieraniu czcionek do sygnaturek, więc dzięki temu przygotowałam paczuszkę, myślę całkiem fajnych czcionek. Jest też szablon, który wyszedł mi tak jakoś spontanicznie, po prostu zaczęłam robić i wyszło coś takiego. Bardzo minimalistycznie. Na sam koniec mam jeszcze koloryzacje.
Dziś mam naprawdę ogromną pustkę w głowie, chyba to przez tak późną porę. Nie wiem kiedy uda mi się przygotować kolejny post, ale chciałabym zrobić coś specjalnego na święta, jakąś świąteczną notkę. Chcielibyście coś takiego? Zobaczymy jak to wyjdzie. Na dziś to już wszystko. Nie zapomnijcie zostawić komentarza! Pozdrawiam cieplutko.